Photography by Mogway
Strona Główna ˇ Artykuły ˇ Kategorie Newsów ˇ Słownik pojęć fotograficznychPoniedziałek, Sierpień 20, 2018
Nawigacja
Strona Główna
Artykuły
Kategorie Newsów
Szukaj
Słownik pojęć fotograficznych
Trochę szerzej o filtrach polaryzacyjnych
Symbole i oznaczenia obiektywów
Co powinieneś wiedzieć o lustrzance
RAW, TIF ,JPG
Filtry- rodzaje i zastosowanie w fotografii
Statyw -jaki wybrać?
Rodzaje kompozycji obrazu
Elementarz czyli fotografia dla zielonych
Elementarz czyli fotografia dla zielonych czII
Elementarz czyli fotografia dla zielonych czIII
Elementaż czyli fotografia dla zielonych czIV
Jaka osłonka na obiektyw? Tulipan czy pełna?
Co to jet HDR?
Obrabiać zdjęcia czy nie?
Lampa Błyskowa- praktyczne porady
Lampa Błyskowa-praktyczne porady-w dzień
100 naprawdę cennych rad
Online
Gości Online: 1
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanych użytkowników: 41
Najnowszy Użytkownik: MathewDic
Lampa Błyskowa- praktyczne porady

Niniejszy artykuł opieram na własnych doświadczeniach i spostrzeżeniach. Niektóre rzeczy,mogą się różnić od ogólnie krążących opinii. Spowodowane jest to tym,że niektóre rzeczy są klepane po innych , a źródłami ich są magazyny i pisma zbliżone do niektórych producentów gadżetów i wynalazków. Nie będę tu cytował instrukcji lamp błyskowych, skupimy się jedynie na kilku technikach , które wszyscy znają, a jednak popełniają błędy.

Zacznijmy od najprostszych rzeczy ,czyli użycie lampy w małych pomieszczeniach. W małych pomieszczeniach trudno jest o duże oddalenie się od obiektu(ów) i wszystkie błyski będą robione z małej odległości. Tu bezwzględnie należy zastosować dyfuzor.

Free Image Hosting at www.ImageShack.us

Polecam najprostszy dyfuzor nasadkowy. Wystarczająco dobrze zmiękczy nam światło, jego boczne krawędzie dają odbicie od sufitu i ścian. Przy pomocy takiego dyfuzora można robić zdjęcia palnikiem na wprost.

Free Image Hosting at www.ImageShack.us

W małych pomieszczeniach możemy stosować technikę odbicia od sufitu lub ścian. Należy przy tym zaglądać na podgląd czy efekt jest poprawny. Przy dużych stojących postaciach,może się zdarzyć zacienienie nóg. Trzeba wówczas poregulować sobie kąt palnika lub oddalić się parę kroków. Do niebezpieczeństw światła odbitego jest kolor sufitu lub ścian.

Free Image Hosting at www.ImageShack.us

Jeżeli sufit jest kolorowy absolutnie odradzam stosowania takiej metody. Intensywny kolor ścian również ma wpływ na zabarwienie zdjęć przy użyciu dyfuzora. Przy intensywnie kolorowych ścianach , radzę maksymalnie oddalić się od obiektu i błyskać palnikiem bez dyfuzora na wprost. Może i zdjęcie wyjdzie mało plastyczne, może pojawią się mniej łagodne wyświetlenia na twarzy, ale za to w naturalnych kolorach.

Błędne jest myślenie,że robienie zdjęcia w RAWach, rozwiązuje problem kolorów. Rozwiązuje problem balansu bieli, ale nie kolorów. Balans bieli polega na tym,że możemy balansować odcieniami do momentu uzyskania wg nas najwłaściwszego. Jest tylko jeden warunek -musimy dysponować wszystkimi barwami. Jeżeli ktoś czytał jeden z poprzednich artykułów, odnośnie barw, to wie że ciało ma taki kolor jakim się go oświetli , wszystko zależy jedynie od intensywności oświetlenia. Światło białe o szerokim spektrum jest pochłaniane przez powierzchnie kolorową za wyjątkiem pasma w którym kolorze jest ta powierzchnia. Działa to identycznie jakbyśmy na lampę założyli kolorowy filtr. Nasze działanie wyprowadzające kolor przy obróbce RAWu po takim zdjęciu jest identyczne jakbyśmy chcieli wyprowadzić kolor z sepii.

Następny stopień w naszej przygodzie z lampą , są duże sale i kościoły. W kościele jest bezcelowe stosowanie odbić od sufitu ścian itp. Te odległości są zbyt wielkie i światło jest marnowane emisją w przestrzeń. Układy sterowania lampami próbują dopasować siłę błysku do potrzeb i wyciskają z nich maksymalne moce. Te zdjęcia czasami wyglądają na prawidłowo doświetlone, ponieważ w przestrzeń wędruje ogromna ilość światła i coś musi dotrzeć do obiektu.

Ogólnie jeżeli widzę fotografa z palnikiem w górze w wysokim kościele, to wypada tylko współczuć parze młodych. Następna kombinacja palnik w górze i dyfuzor nasadkowy. Efekt ten sam co poprzednio, czyli zero odbicia, a nawet mniej ,bo światło rozproszone, w ogóle nie dociera do sufitu, a nawet jak dotrze to już nie ma siły się odbić. Ale o dziwo zdjęcia są lepiej doświetlone jak bez dyfuzora. Tak to prawda, ale to zasługa jedynie powierzchni bocznej dyfuzora ,która oświetla obiekt na wprost.

Dyfuzory typu lightsphere

Free Image Hosting at www.ImageShack.us

. Dają odbicie boczne, wzmocnione o odbicie z denka dyfuzora. Są one chwalone przez wielu użytkowników. Do wad ich należą ;duże rozmiary i ucieczka światła w tył za aparat.

A teraz będzie moje najlepsze rozwiązanie, jeżeli ktoś chce może skorzystać, jeżeli nie to niech dołączy do adeptów akademii fotograficznej i innych teoretyków i zajmie się medytacją nad artyzmem i uruchamianiem zmysłów niedostępnych dla zwykłego śmiertelnika. Ja za najlepsze rozwiązanie uważam: lampa na wprost z dyfuzorem nasadkowym.

W dużych salach zachodzi możliwość niedoświetlenia dalszych zakątków tych sal. Można problem trochę zniwelować dwoma sposobami. Jedna to podniesienie czułości. Trzeba zrobić to metoda prób i błędów ponieważ zależy ona od indywidualnych warunków sali. Czyli od oświetlenia sali i od odległości aparatu od obiektów fotografowanych. Jeżeli odległość jest większa możemy pozwolić sobie na większe podniesienie ISO, jeżeli odległość jest mniejsza to możemy narazić obiekty na prześwietlenia.

Druga metoda to jest zwiększenie czasu naświetlania. Im jest ciemniej to ten czas można wydłużyć bardziej. Niby logiczne. Ale użyłem słowa „można” w sensie jest to możliwe. Chodzi o to,że tam gdzie jest jasno, czyli jest dużo światła zastanego, wydłużenie czasu naświetlania spowoduje poruszenie zdjęcia lub poruszenie się samych obiektów, nawet jakby udało nam się wystabilizować aparat. Przy mniejszej ilości światła zastanego , błysk zamrozi nam ruch obiektu, a dodatkowy czas spowoduje nam lepsze naświetlenie tła. Poruszenie obiektów w tle jest praktycznie nie istotne, ponieważ i tak przy jasnym obiektywie powinno być rozmyte.

No i króciutko parę uwag odnośnie stosowania lampy w dzień . Zasada jest taka im ostrzejsze światło słoneczne tym bardziej potrzebna jest lampa. Lampa podobnie jak i blenda służy do doświetlania ostrych cieni. Światło słoneczne jest bezkonkurencyjnie silne. Widok fotografa ,który stosuje dyfuzor do doświetlania, jest delikatnie mówiąc zabawny.

Fotografowanie w dzień przy użyciu lampy lub lamp jest dość obszernym tematem i niebawem napiszę coś na ten temat, zajmiemy się również zastosowaniem poszczególnych rodzajów dyfuzorów.

Free Image Hosting at www.ImageShack.us
Komentarze
Brak komentarzy.
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Brak ocen.
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Shoutbox
Tylko zalogowani mogą dodawać posty w shoutboksie.

mogway
11/10/2010 19:41
W związku z przerwą na forum fotograficznym, zachęcam do korzystania z tego forum.

210450 Unikalnych wizyt

Powered by PHP-Fusion v6.01.6 © 2003-2005

Hip Hop Theme by Guc!o

Załóż : Własne Darmowe Forum | Własną Stronę Internetową | Zgłoś nadużycie